środa, 4 grudnia 2013

Prolog

Czy szczęście zawsze musi się kiedyś skończyć? Dlaczego jedni przez całe życie dostają to co najlepsze, a innym los w jednej chwili daje, a w drugiej wszystko zabiera?
Ivette, to młoda Chilijka ma wszystko czego jej do szczęścia potrzeba. Ma kochającego chłopaka, wiernych przyjaciół, rodzinę która nigdy jej nie opuszcza i doskonale zapowiadającą się karierę. Młoda piłkarka wywalczyła już pewne miejsce w pierwszym składzie najlepszej drużyny w kraju, już teraz zabiegają o nią liczne piłkarskie europejskie potęgi. Niestety los bywa strasznie przewrotny...





Teraz czas na kilka ogłoszeń
To mój pierwszy prolog, który kiedykolwiek napisałam, więc nie wiem jak on mi wyszedł, jednak mam nadzieję, że jest taki w miarę :)

Pierwszy rozdział powinien pojawić się w weekend, ale nie wiem jak mi to wyjdzie. Kolejne rozdziały powinny pojawiać się regularnie, ale to "wyjdzie w praniu" jeżeli są osoby które wytrwale śledzą moje poprzednie blogi to przyznają, że z systematycznością jest u mnie słabo.
Nie przewiduję nadzwyczajnie wysokiej liczby rozdziałów, nie będę jej też określać, bo jak to się dopiero okaże w trakcie ;)


I to chyba byłoby na tyle, jeżeli ktoś ma jakieś pytania zapraszam na aska, lub gg - 10313936

3 komentarze:

  1. Zapowiada się fajnie :)
    ale mam kilka zastrzeżeń : popracuj błagam nad interpunkcją i zasadami wstawiania przecinków, a także zmień jakoś czcionkę, bo nie wchodzą polskie znaki.
    pozdrawiam,
    Domczi Guru i Mentor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi przecinkami, wiem, staram się pracować nad sobą i to poprawić (już od dawna mam z nimi problem, tak jak inni zjadają litery, tak ja przecinki, albo daję je tam gdzie są niepotrzebne :))
      Czcionkę jeszcze zmienię, ale wczoraj wybierałam ją na szybko i taka została ;)

      Usuń
  2. Hmm, interesujący początek C :
    Czekam na pierwszy rozdział, pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń